Jak bronić się przed atakiem gwałciciela
Kobieta w większości przypadków jest słabsza fizycznie od napastnika i patrząc z tego punktu widzenia nie ma szans na realną obronę przed atakiem gwałciciela. Często jednak to nie siła, a spryt, zachowanie zimnej krwi i odpowiednie czynności mogą ustrzec nas przed zagrożeniem. Oczywiście najlepiej zapisać się na kurs samoobrony lub naukę sztuki walki, np. taekwondo lub aikido. Kursy samoobrony i najróżniejsze techniki walk uczą najważniejszych chwytów, ciosów, unikania i odpierania ciosów, uwalniania się z uścisku napastnika. Ponadto poznajemy wówczas reakcje swojego organizmu w chwili zagrożenia oraz słabe punkty ciała przeciwnika, w które należy atakować. Kursy samoobrony dla kobiet uczą także pewności siebie, uświadamiają siłę tkwiącą w każdej z nas oraz uczą, jak nie stać się ofiarą przemocy.
W sytuacji bezpośredniego zagrożenia należy zachować zimną krew i zastosować się do kilku zasad. Możemy krzykiem wzywać pomocy. W praktyce okazuje się, iż często ludzie nie zareagują na krzyk i wołanie: “Pomocy!”, “Na pomoc!”, gdyż sami będą bali się stać się ofiarami ataku i przemocy. Skuteczniejsze jest wołanie: “Pali się!”, “Pożar!” – wówczas ludzie nie boją się bezpośredniego ataku na siebie i chętniej opuszczą mieszkanie, przybiegną. Widząc nadbiegających ludzi napastnik często płoszy się i ucieka lub okrzyk “Pali się!” dezorientuje się, a wówczas mamy chwilę na ucieczkę.
Do samoobrony przeciw gwałcicielowi możemy wykorzystać przedmioty, które mamy przy sobie. Możemy rzucić gwałtownie w stronę przeciwnika torebkę – naturalnym odruchem jest zasłonienie twarzy przed uderzeniem lub chwycenie przedmiotu. My mamy wówczas krótką chwilę na ucieczkę. Możemy rzucić także parasolką, kluczami w twarz przeciwnika. Możemy kupić także gaz łzawiący lub paralizator – wówczas musimy bardzo dokładnie wiedzieć, jak użyć tych przedmiotów, by w sytuacji zagrożenia reagować natychmiast, a nie zastanawiać się jak zastosować narzędzie obrony. Gdy zostałyśmy już złapane przez gwałciciela, atakujemy w czułe miejsca – kopiemy krocze napastnika lub atakujemy oczy – palcami, kluczami lub innym przedmiotem, jaki mamy pod ręką.