postheadericon Nauka samoobrony w domu

Z pewnością każda kobieta, idąc nocą ciemną, pustą uliczką i słysząc za sobą kroki pojedynczego przechodnia lub widząc zbliżającego się mężczyznę z naprzeciwka, chociaż raz poczuła lęk i chęć ucieczki albo uniknięcia takiego spotkania. Lęk jest naturalną reakcją organizmu w sytuacji zagrożenia, przygotowujący nas do ataku lub ucieczki. Jednak często na samym lęku się kończy, a my jesteśmy bezradne i bezsilne w wypadku ataku napastnika. Warto zawsze mieć pod ręką, w kieszeni gaz łzawiący, który rozpylamy nie w twarz atakującego, ale na wysokości klatki piersiowej – wówczas opary tego gazu podrażnią śluzówkę nosa i oczu napastnika. Wiele kobiet, które zostały kiedyś zaatakowane lub które chcą się czuć bezpiecznie na ciemnej ulicy, zapisują się na kursy samoobrony.

W każdym mieście znajdziemy szkoły nauki samoobrony dla kobiet, gdzie profesjonalni instruktorzy pokażą uczestniczkom jak unikać ataku, jak bronić się w wypadku napadu, jak oswobodzić się i jak atakować napastnika. Kobieta jest zawsze słabsza od potencjalnego męskiego napastnika, dlatego samoobrona nie polega w głównej mierze na siłowym odparciu ataku, ale na umiejętności unikania i odpierania ciosów, oswobodzenia się z rąk atakującego. Niezwykle ważne na takich kursach samoobrony jest także nauczenie się panowania nad lękiem i atakami paniki, umiejętne panowanie nad stresem oraz poznanie najważniejszych chwytów, wykorzystujących słabe punkty ciała przeciwnika.

Jeśli nie mamy możliwości uczęszczania na taki kurs samoobrony, możemy nauczyć się podstawowych jej zasad w domu. Kupmy płyty CD z kursem samoobrony lub znajdźmy w internecie filmy instruktażowe. Potrzebujemy oczywiście drugą osobę do ćwiczeń i uczenia się chwytów. Nauczymy się podstawowych elementów samoobrony – po pierwsze: uwalnianie się od uścisku. Jeśli napastnik chwyci nas za ramię prawą ręką, należy wytrącić ją lewą, wykonując ruch od środka ciała na zewnątrz. Odpowiednie uderzenie przeciwnika, powodujące zgięcie jego kolan posłuży nam do powalenia przeciwnika na ziemię. Także skutecznym elementem samoobrony jest uderzenie w krocze – poprzez kopnięcie, ale i przy pomocy np. parasolki.